fbpx

“Falcon i Zimowy Żołnierz”: kolejny seans zrujnowany?

Falcon i Zimowy Żołnierz kolejny seans zrujnowany
Foto: Disney+

W ubiegły piątek na platformie Disney+ odbyła się premiera drugiego już serialu należącego do Kinowego Uniwersum Marvela, “Falcon i Zimowy Żołnierz”. Oczywiście, jak na Pol*kę przystało, zaszczyt obejrzenia kolejnego rozdziału tej niesamowitej historii nas ominął, bowiem w serwisie nie pojawił się ani rodzimy dubbing, ani nawet napisy. Oczywiście należało się tego spodziewać po podobnej sytuacji ze styczniową “WandaVision”, której premiera (według nieoficjalnych informacji) miała opóźnić się przez wzgląd na święta. Święta jednak nie trwały 2 miesięcy, panie Disney.

Czemu brak dubbingu jest takim problemem? Przecież Disney+ nie ma oficjalnie w Polsce. Otóż polskie wersji filmów i seriali są regularnie dodawane do produkcji oryginalnych serwisu. Przy ważniejszych produkcjach doczekał się go chociażby pierwszy aktorski serial ze świata Gwiezdnych wojen, “The Mandalorian”, który w grudniu zakończył emisję drugiego sezonu. “WandaVision” oraz “Falcon i Zimowy Żołnierz” to jednak inny przypadek, gdzie brak dubbingu jest bardziej nieznośny.

Przede wszystkim Disney przyzwyczaił nas już do polskich wersji filmów Marvela debiutujących w tym samym czasie (a czasami nawet wcześniej!) co w Stanach Zjednoczonych. Mogliśmy w końcu poczuć się jak cywilizowany kraj i cieszyć się nowymi tytułami w tym samym czasie co inne państwa. Drugim, ważniejszym aspektem, jest jednak ścisłe powiązanie fabularne między produkcjami MCU. Nie mogąc oglądać seriali na bieżąco w wersji z dubbingiem, polscy widzowie narażają się zwyczajnie na zepsucie sobie seansu i poznanie spoilerowych szczegółów.

Poza “WandaVision”, teraz Disney chce zepsuć nam seans “Falcona i Zimowego Żołnierza”. Czy tak samo będzie z “Loki” zapowiedzianym na czerwiec? Z jakiego powodu Disney tak wstrzymuje się z premierą flagowych tytułów swojej nowej platformy? Tego się oczywiście nie dowiemy, ale wypadałoby zacząć chyba nadrabiać, prawda?

“WandaVision” i “Falcon i Zimowy Żołnierz” zapoczątkowują 4. fazę Kinowego Uniwersum Marvela, wzbogaconą dodatkowo o oryginalne seriale platformy Disney+, mające ścisły związek z fabułą filmów kinowych. W kolejce oczekują również: “Loki”, “Hawkeye”, “Ms. Marvel”, “Moon Knight” oraz “She-Hulk”. Następnymi w kolejności filmami kinowymi będą natomiast: “Czarna Wdowa” (maj 2021), “Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings” (lipiec 2021), “Eternals” (listopad 2021), Spider-Man 3 (grudzień 2021), “Thor: Love and Thunder” (luty 2022), “Doctor Strange in the Multiverse of Madness” (marzec 2022), “Czarna Pantera 2” (maj 2022) oraz “Kapitan Marvel 2” (lipiec 2022).
Disney+ to amerykańska platforma VOD należąca do The Walt Disney Company, zajmująca się dystrybucją treści stworzonych zarówno przez samego Disneya, jak i zakupionych przez niego marek takich jak: Gwiezdne wojny, Marvel, National Geographic, czy 20th Century Studios. Serwis wystartował w Stanach Zjednoczonych w listopadzie 2019 roku oraz w Europie Zachodniej w marcu 2020. Polska data startu nie jest jeszcze znana, choć dotychczas mówiło się o premierze w pierwszej połowie 2021 roku. Disney+ ma być dostępny na wszystkich rynkach do końca 2021 roku.

Dodaj komentarz

Ankieta

Z czym wolisz oglądać filmy i seriale?