fbpx

“Fantastyczne zwierzęta”: Johnny Depp nie zagra już Grindelwalda, wiemy kto go zastąpi

Fantastyczne zwierzęta Johnny Depp nie zagra już Grindelwalda, wiemy kto go zastąpi
Foto: Warner Bros. Pictures / Boss Logic

O procesie sądowym Johnny’ego Deppa i jego żony Amber Heard (“Aquaman”) zrobiło się głośno już przy okazji premiery filmu “Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda”. Aktor wcielał się tam w postać głównego antagonisty, tytułowego Gellerta Grindelwalda, jednak sprawa rozwodu pary nie stanowiła wówczas tak poważnej sprawy. Parę tygodni temu Depp przegrał jednak proces przeciwko oskarżającej aktora News Group Newspapers, która zarzucała mu przemoc wobec byłej żony. Wówczas Warner Bros. przeprowadziło z Deppem rozmowę i poprosiło go o ustąpienie z roli w serii “Fantastyczne zwierzęta”, by nie szkodzić wizerunkowi firmy. Aktor wystosował specjalne oświadczenie, w którym zapowiedział również, że dalej będzie dochodził sprawiedliwości w sądzie.

Niemniej jednak wytwórnia Warner Bros. zapowiedziała, że rola Grindelwalda powędruje do innego aktora. W uniwersum Harry’ego Pottera bardzo często zdarzały się takie zmiany. Największa dotyczyła postaci dyrektora Hogwartu, Albusa Dumbledore’a – w pierwszych dwóch częściach wcielał się w niego Richard Harris, a po jego śmierci w 2002 roku rolę przejął Michael Gambon. Przypomnijmy, że w “Fantastycznych zwierzętach” młodego Dumbledore’a portretuje natomiast Jude Law. Wracając jednak do Grindelwalda – początkowo spekulowano, że do roli może powrócić Colina Farrell, który w pierwszej części serii zagrał alter ego złoczyńcy, Perceivala Gravesa. Studio postanowiło jednak wybrać do roli nowego aktora, a dziś został nim oficjalnie Mads Mikkelsen.

Mads Mikkelsen to duński aktor, którego możemy kojarzyć z serialu “Hannibal”, czy bliższym naszym sercom filmom “Doktor Strange” Marvela i “Łotr 1” z uniwersum Gwiezdnych wojen. Wyrokowanie nad tym, czy będzie on godnym następcą Deppa, czy nie, pozostawiamy już fanom. My natomiast skupimy się na rodzimym akcencie, czyli nadchodzącym dubbingu do trzeciej części filmowej serii. Zanim Grindelwald pokazał się w całości ze złej strony w “Zbrodniach Grindelwalda”, poznaliśmy go w krótkiej scenie na samym końcu pierwszej odsłony – wtedy głosu użyczył mu Piotr Bajor. We wspominanej już kontynuacji rola powędrowała natomiast do Tomasza Borkowskiego.

Pozostaje jednak pytanie: czy Film Factory Studio, odpowiadające za dubbing do serii, postanowi pozostać przy dotychczasowym głosie antagonisty, czy postawi na nowy? Podobna sytuacja miała już miejsce przy wspomnianej wymianie aktora, grającego Dumbledore’a. Początkowo głosu użyczał mu Wojciech Duryasz, jednak studio mocno walczyło o to, by polski aktor mógł pozostać w roli, co ostatecznie się powiodło. Czasy się jednak zmieniły i teraz fani zwracają większą uwagę na głos aktora, a nie postaci, dlatego najbardziej logicznym wyjściem byłby ponowny casting, tym razem pod Grindelwalda granego przez Mikkelsena. Przypomnijmy jednak, że aktor przemawiał już dwukrotnie głosem Roberta Więckiewicza, w zwiastunie “Doktora Strange’a” zdubbingował go Tomasz Schimscheiner, natomiast w grze “Death Stranding” jego polskim głosem został Tomasz Dedek.

Dubbing do serii “Fantastyczne zwierzęta” reżyserowany jest przez Agnieszkę Matysiak, która stworzyła także polskie wersji większości filmów o Harry’m Potterze. W głównych rolach występują w nim: Maciej Zakościelny, Lidia Sadowa, Marieta Żukowska, Arkadiusz Jakubik, Józef Pawłowski, a w poszczególnych częściach towarzyszyli im także Anna Dereszowska, Marcin Dorociński, Katarzyna Kwiatkowska, Adam Cywka, Maria Dębska, Wojciech Saniternik i Wojciech Zieliński. W nadchodzącej, trzeciej części mają powrócić wszyscy odtwórcy głównych ról poza Johnny’m Deppem, a jej akcja ma mieć miejsce w trakcie II wojny światowej w Rio de Janeiro. Premiera filmu planowana jest na lipiec 2022 roku.

Dodaj komentarz

Ankieta

Z czym wolisz oglądać filmy i seriale?