fbpx

Nie żyje Andrzej Gawroński

Nie żyje Andrzej Gawroński

4 września w Warszawie zmarł Andrzej Gawroński, polski aktor, znany między innymi z ogromnej ilości ról dubbingowych. Prywatnie był bratem Aleksandra Gawrońskiego (zm. 2003) oraz stryjem Agaty Gawrońskiej-Bauman.

Andrzej Gawroński urodził się 10 lutego 1935 roku. W 1959 roku ukończył PWST w Warszawie, po czym rozpoczął pracę w Teatrze Atenemum. Pod koniec lat 60. dołączył również do zespołu warszawskiego Teatru Syrena, gdzie pozostał do 1987 roku. Z ogromnej filmografii aktora możemy wymienić takie produkcje jak: “Jak rozpętałem drugą wojnę światową”, “Nie lubię poniedziałku”, “Noce i dnie”, “Dom”, “Wszystkie pieniądze świata”, czy serial “Samo życie”. Od początku XXI wieku Andrzej Gawroński nie pokazywał się jednak często przed kamerami. W 2017 roku zrealizowano film o twórczości aktora, który przedstawiamy poniżej.

Można go było za to usłyszeć w ogromnej liczbie produkcji dźwiękowych, a jego głos stał się jednym z najbardziej popularnych w Polsce. Niemożliwym jest wymienienie wszystkich pozycji, jednak wspomnimy o udziale aktora w takich projektach jak: “Herbaciarnia „Pod Księżycem””, “Anatomia morderstwa”, “Saga rodu Forsyte’ów”, “Wehikuł czasu”, “Wyrok w Norymberdze”, “Elżbieta, królowa Anglii”, “Różowa Pantera: Strzał w ciemności”, “Winnetou: Część II”, “Robin Hood”, “C.K. dezerterzy”, “Pokój z widokiem”, czy “Frankie i Johnny”.

Głos Andrzeja Gawrońskiego możemy usłyszeć również w wielu dzisiejszych produkcjach. Wystąpił między innymi w dubbingach takich filmów i seriali jak: “Mary Poppins”, “Aryskotraci”, “Dawno temu w trawie”, “Shrek”, “Garbi – superbryka”, “Złoty kompas” oraz seriach “Asterix i Obelix”, “Gwiezdne wojny”, “Kung Fu Panda”, czy “Harry Potter”. Przede wszystkim jednak Andrzej Gawroński zostanie zapamiętany przez widzów jako głos Filipa w “Pszczółce Mai”, Kojota Williego w “Zwariowanych melodiach”, Smerfa Marudy w oryginalnych “Smerfach”, Eustachego Motyki w serialu “Chojrak, tchórzliwy pies”, Ruela w “Wakfu”, Dackarda Caina w serii gier “Diablo”, czy Stacha Matysiaka w najstarszym polskim słuchowisku Teatru Polskiego Radia, “Matysiakowie”.

Rodzinie i najbliższym aktora składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Dodaj komentarz