fbpx

“The Right Stuff”: produkcja Disney+ i National Geographic ważnym testem dla platformy

the right stuff produkcja disney plus i national geographic ważnym testem dla platformy

Pod koniec lat 50. ubiegłego wieku pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a Związkiem Radzickim rozpoczął się wyścig kosmiczny, którego celem było jak najszybsze wysłanie człowieka w kosmos. Poza ogromną wiedzą nabytą i wykorzystywaną po dziś dzień w trakcie przeprowadzania różnego rodzaju testów i odbywania podróży, na tematyce wypraw w kosmos dorobił się także show biznes. W 1983 roku powstał film “Pierwszy krok w kosmos” w reżyserii Philipa Kaufmana, stworzony na bazie książki Toma Wolfe’a, opowiadająca historię pierwszych astronautów biorących udział w programie Mecury. Proces rekrutacji kandydatów stał się w Stanach wydarzeniem medialnym na gigantyczną skalę, a sami uczestnicy i ich rodziny zostali tym, czym dziś określamy mianem celebrytów. Produkcja zdobyła aż cztery statuetki Oscara, a w obsadzie znaleźli się wówczas Ed Harris, Dennis Quaid oraz Sam Shepard.

W tym roku nową adaptację powieści Kaufmana stworzy również National Geographic, które choć przejęte przez Disneya (niegdyś własność wytwórni 20th Century Fox), stworzyło – co może się wydawać po poniższym zwiastunie, udostępnionym niedawno – dojrzały serial dramatyczny. Co jednak najważniejsze, premiera miniserialu nie odbędzie się na antenie National Geographic, a na platformie Disney+. Nowa wersja “The Right Stuff” to 8-odcinkowa opowieść o wyścigu kosmicznym, której jednym z producentów jest sam Leonardo DiCaprio, a w głównej obsadzie znaleźli się: Jake McDorman (“Co robimy w ukryciu”) jako Alan Shepard, Patrick Fishler (“Happy!”) jako Bob Gilruth, Colin O’Donoghue (“Dawno, dawno temu”) jako Gordon Cooper, Patrick J. Adams (“W garniturach”) jako John Glenn oraz Nora Zehetner (“Agenci T.A.R.C.Z.Y.) jako Annie Glenn.

Disney+ to jednak miejsce, które wielu miało się kojarzyć z treściami przyjaznymi dla wartości rodzinnych oraz naszych najmłodszych pociech. Głównie z tego powodu większość produkcji spod skrzydeł Disneya dostawała dubbing nawet w naszym kraju (a być może dlatego, że tak jest po prostu lepiej – kto to wie?), jednak co, gdy Disney postanowi zrobić coś dojrzalszego jak właśnie “The Right Stuff”? Większość tego typu produkcji znajduje swój dom na siostrzanej platformie VOD dostępnej jedynie w USA, Hulu. Tam też, ze względu na dojrzalsze treści, przeniesiony został serial “Love, Victor” – kontynuacja filmu “Twój Simon” od 20th Century Studios traktującego o homoseksualizmie. Na Hulu planowano również wstępnie przenieść kontynuację serialu “Lizzie McGuire”, który według plotek poruszał zbyt poważne kwestie. Czy więc “The Right Stuff” nie jest zbyt dojrzała jak na Disney+? Biorąc pod uwagę, że do jego październikowej premiery zostało niewiele czasu, Disney najpewniej nie zmieni miejsca premiery swojego nowego serialu. Czy w takim razie “The Right Stuff” wejdzie na Disney+… z polskim dubbingiem?

Na pytanie oczywiście nie odpowiemy, bo gdybyśmy znali odpowiedź, nie byłoby tego artykułu. Warto się jednak zastanowić jakie są opcje, a co najważniejsze jakie niosą za sobą konsekwencje. Najbardziej pesymistyczna wersja wydarzeń jest taka, że Disney zleci do serialu szeptankę i tą drogą pójdzie przy okazji kolejnych nie-superbohaterskich i nie-family-friendly produkcji, które będzie udostępniał na platformie. A takich może być wiele zważywszy na pojawiające się ostatnio plotki o rozszerzeniu treści serwisu o bardziej dojrzałe i skierowane stricte dla dorosłych. Bardziej sprzyjająca nam wizja mówi natomiast o tym, że “The Right Stuff” otrzyma polski dubbing, co da nam jeszcze większe szanse na polskie wersje przyszłych seriali Disney+. Najbardziej pozytywną opcją jest jednak ta, w której “The Right Stuff”, podobnie jak “Avengers” ponad 8 lat temu, rozpocznie dubbingową ekspansję na kolejne gatunki produkcji – i to nie tylko w obrębie jednego serwisu stremingowego, a wielu innych firm z branży, działających w Polsce.

Być może ten dubbing jest naszą złudną nadzieją, ale ta, jak mawia przysłowie, umiera ostatnia (w tym przypadku, w momencie pierwszych słów wypowiadanych przez lektora). Polska wersja tej produkcji byłby czymś wyjątkowym i napawającym fanów dubbingu ogromną nadzieją na przyszłość, gdy Disney+ będzie już oficjalnie działał w naszym kraju. Czy będziemy mogli wówczas oczekiwać dubbingu do niektórych starszych produkcji (i filmowych, i serialowych), również tych należących do 20th Century Studios? Na chwilę obecną możemy obejrzeć jedynie zwiastun. O dalszym rozwoju akcji będziemy Was informować na bieżąco.

Gdy w 1959 roku Związek Radziecki umieszcza na orbicie pierwszego sztucznego satelitę, załoga Mercury Seven otrzymuje od rządu Stanów Zjednoczonych niewykonalną misję: umieścić na orbicie człowieka. Astronauci mają 2 lata by przygotować się do podróży.

“The Right Stuff” zadebiutuje na platformie Disney+ już 9 października!

Dodaj komentarz

Ankieta

Z czym wolisz oglądać filmy i seriale?