fbpx

“Tron 3”: Disney pracuje nad kolejną częścią serii

tron 3 disney pracuje nad kolejną częścią serii

W latach 80. duże zainteresowanie wzbudził film “Tron”, stworzony dla Disneya w oparciu o powieść autorstwa Stevena Lisbergera (również reżysera i scenarzysty produkcji) oraz Bonnie MacBird. Produkcja stanowiła kamień milowy w historii animacji komputerowej, a obecnie zaliczana jest do klasyki filmów science fiction. Wówczas w głównych rolach w filmie wystąpili Jeff Bridges, Bruce Boxleitner oraz David Warner, jednak produkcja nie doczekała się polskiego dubbingu.

W 2010 roku Disney postanowił kontynuować serię i wypuścił film “Tron: Dziedzictwo”. W swoich rolach powrócili tam Jeff Bridges i Bruce Boxleitner, lecz tym razem w głównego bohatera wcielił się Garrett Hedlund. Były to czasy, w których Disney nie był jeszcze tak skory do dubbingowania swoich produkcji, dlatego ta część również nie doczekała się polskiej wersji językowej. Co ciekawe, Dom Myszki Miki postanowił zdubbingować jej zwiastun, który przypominamy poniżej. Wystąpili w nim Paweł Ciołkosz, Grzegorz Pawlak oraz Andrzej Chudy. Choć plany na trzecią część chodziły po głowie twórców już wtedy, komercyjna klęska “Krainy jutra” (również Disneya) zmusiła ich do wstrzymania prac.

Przez lata plotki o wznowieniu serii krążyły wśród fanów. W międzyczasie powstał nawet serial animowany “Tron: Rebelia” emitowany na antenie Disney XD, jednak z 19 stworzonych odcinków, w Polsce wyemitowano jedynie 9. Na początku tego miesiąca internet obiegła informacja, że Disney szuka obecnie reżysera kolejnej części “Trona”, a w głównej roli ma wystąpić Jared Leto (“Legion samobójców”). W usuniętym poście w mediach społecznościowych, aktor i wokalista zespołu Thirty Seconds to Mars napisał również, że nowa odsłona serii zatytułowana będzie “Tron: Ares”, jednak nikt nie potwierdził jeszcze tej informacji. Raport The Disinsider zdradza, że do swoich ról mogą powrócić także Jeff Bridges, Garrett Hedlund oraz Olivia Wilde (której postać zadebiutowała w “Tron: Dziedzictwo”). Potwierdzono także, że muzykę do nowej produkcji stworzy francuski duet Daft Punk, który pracował już nad soundtrackiem drugiej części.

Nie ulega wątpliwości, że jeśli “Tron 3” powstanie, z pewnością otrzyma również dubbing w naszym kraju. Polskie wersje filmów Disneya, niezależnie od tego, czy premierują w kinach, czy na platformie Disney+, opracowane są na równie wysokim poziomie. Z kolejnymi napływającymi informacjami, będziemy analizować kwestię dubbingu, jednak warto skupić się na trochę innym aspekcie tej filmowej serii. Choć wciąż nie wiadomo kiedy wspomniana platforma Disney+ pojawi się oficjalnie w Polsce, pierwsze dwa filmy z pewnością pojawią się w jej ofercie. W obecnej chwili zostałyby udostępnione zapewne w wersji z szeptanka, jednak liczymy, że do tego czasu medialny gigant nadrobi zaległości i zleci do nich dubbing. Oczywiście straconego czasu nikt nam nie odda i opracowanie polskiej wersji do filmu z 1982 roku oraz jego kontynuacji, wypuszczonej prawie 30 lat później, będzie wiązało się z wymianą niektórych głosów, jednakże nie jest to tak straszne jak konieczność słuchania w tym miejscu dennego lektora.

Zanim jednak przyjdzie nam obejrzeć nowego “Trona”, w marcu przyszłego roku Jared Leto wystąpi w głównej roli w filmie “Morbius”, tworzonym przez Sony oraz Marvel Studios, który najpewniej otrzyma również polskim dubbing. Głosu aktorowi użyczył dotychczas Borys Szyc w filmie “Legion samobójców”, w którym Amerykanin portretował postać kultowego antagonisty, Jokera. Biorąc pod uwagę, że rola ta była charakterystyczna, bardzo możliwe że głos Szyca nie zostanie w produkcji zachowany. Warto jednak zauważyć, że zarówno filmy Marvela od Sony, jak i wszystkie produkcje kinowe Disneya opracowywane są w studio SDI Media, dlatego istnieje szansa, że Leto zostanie zdubbingowany w obu obrazach przez tego samego polskiego aktora.

“Tron 3” nie ma jeszcze daty premiery.

Dodaj komentarz

Ankieta

Z czym wolisz oglądać filmy i seriale?