Przed weekendem Disney ogłosił tytuł swojej kolejnej animowanej produkcji tworzonej razem ze studiem Pixar. Po tegorocznych „Naprzód” oraz nadchodzącym „Co w duszy gra”, w czerwcu przyszłego roku do kin wejdzie „Luca”. Reżyserem animacji jest Enrico Casarosa, laureat Oscara za krótkometrażowy film „La Luna”, emitowany w kinach przed produkcją „Merida Waleczna” w 2011 roku. Na chwilę obecną nie zostali ujawnieni żadni członkowie oryginalnej obsady. Pierwszy zwiastun powinien zadebiutować w sieci na przełomie grudnia 2020 i stycznia 2021.

Luca tytułowy bohater filmu. Chłopiec mieszka w nadmorskim włoskim miasteczku, gdzie upajając się gorącym latem, poznaje przyjaciela. Nie wie jednak, że skrywa on wielką tajemnicę – w rzeczywistości jest morskim potworem mieszkającym w głębinach. Reżyser, pytany o film, odpowiada, że to dla niego bardzo osobista historia – nie tylko dlatego, że sam dorastał w takim nadmorskim miasteczku, ale przede wszystkim dlatego, że obraz jest celebracją przyjaźni. Niezwykłe lato ma wiązać się ze zmianami dla głównego bohatera oraz wprowadzić go w dorosłe życie.

Internauci porównują produkcję do „Tamte dni, tamte noce” – Oscarowego melodramatu, którego akcja również osadzone była we włoskim miasteczku, a w którym wystąpili Timothée Chalamet i Armie Hammer. Głównym wątkiem filmu był rodzący się romans między dwójką głównych bohaterów, co nie byłoby niczym dziwnym w przypadku animacji wytwórni Pixar. Od dawna bowiem przemycają oni wątki związane ze społecznością LGBTQ+ w swoich filmach. Mamy jedynie nadzieję, że tym razem dubbing do animacji nie posłuży za swego rodzaju cenzura, jak to miało miejsce przy „Naprzód”.

„Luca” w kinach od 18 czerwca 2021!

Dodaj komentarz