Disney+ nie jest miejscem, do którego mogą udać się nadchodzące filmy Disneya, w szczególności jeśli należą one do Kinowego Uniwersum Marvela. Gdyby tak było „Czarną Wdowę” moglibyśmy obejrzeć już dawno temu, a tak – Disney znów opóźnia jej premierę, podobnie jak kilku innych produkcji. Choć kilka większych filmów zadebiutowało ostatnio w kinach, nie jest tajemnicą, że w Stanach Zjednoczonych pandemia koronawirusa wciąż szaleje, a co za tym idzie ludzi w kinach jest mało i pieniądze zainwestowane w wielkie blockbustery z pewnością by się nie zwróciły. Podobnie z resztą w Polsce: mimo, że nie wszyscy uznają już COVID-19 za zagrożenie, kolejne wyniki Box Office utwierdzają jedynie w przekonaniu, że na wielkie premiery przyjdzie jeszcze czas.

Disney stawia zdecydowane kroki i przenosi pierwsze filmy swojej 4. fazy MCU na 2021 rok. „Czarna Wdowa” i „Eternals”, czyli odpowiednio solowa przygoda ze Scarlett Johanson oraz wprowadzenie do uniwersum nowej grupy genetycznie zmodyfikowanych herosów o nadprzyrodzonych zdolnościach, dołączają do listy przyszłorocznych premier, na liście których znalazła się już produkcja „Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings”. Szczęście w nieszczęściu, to tyle jeśli chodzi o opóźnienia w Marvelu. Poza tym, Disney przesunął również niektóre filmy należące do wytwórni 20th Century Studios, jednak z tych, mających potencjał na wersję z dubbingiem, pozostało jedynie „West Side Story”, czyli muzyczny romans Stevena Spielberga, na którą poczekamy dodatkowy rok.

Czarna Wdowa – 7 maja 2021 (Marvel)
Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings – 9 lipca 2021 (Marvel)
Eternals – 5 listopada 2021 (Marvel)
West Side Story – 10 grudnia 2021 (20th Century Studios)

Najpewniej przesunięciu ulegnie także premiera 3. części „Spider-Mana” z Tomem Hollandem, zaplanowana obecnie na 29 października 2021. Jej dystrybutorem będzie United International Pictures.

Z dobrych wieści? Jak dotąd Disney nie przeniósł żadnego ze swoich filmów animowanych, czyli „Co w duszy gra” oraz „Raya i ostatni smok”, zarówno jeśli chodzi o datę premiery, jak i jej miejsce. Wiąże się to z plotkami, jakoby najnowsze filmy Pixara i Disneya miały trafić bezpośrednio na platformę Disney+. Wytwórnia wie jednak, że to nie jest dobra droga, a wskazują na to niskie wyniki finansowe „Mulan”. Od niedawna wiemy również, że premiera serialu „WandaVision” należącego do MCU odbędzie się jeszcze w tym roku (w plotkach pojawia się data 27 listopada), a kolejne zapowiedziane na platformie Disney+ nowości, czyli „Falcon i Zimowy Żołnierz” oraz „Loki”, do których prace na planie wznowiono w ostatnim czasie, zadebiutują w 2021.

Pełną i aktualną rozpiskę polskich premier dubbingowych znajdziecie w naszym kalendarzu.

Dodaj komentarz