„Wiedźmin: Zmora wilka” to zapowiadany szumnie film anime ze świata Wiedźmina, który miał pierwotnie zadebiutować na platformie Netflix jeszcze w tym roku. Choć na bliską premierę się nie zapowiada, serwis streamingowy opublikował dziś pierwszy spot ujawniający oficjalne logo produkcji, które możecie zobaczyć poniżej, a przy tym również jej polski tytuł. Animacja jest uzupełnieniem świata, który poznaliśmy w serialu „Wiedźmin”, jednak jego akcja dzieje się na długo przed narodzinami Geralta z Rivii. Przybliży nam natomiast jego mentora, Vesemira, którego w wersji aktorskiej poznamy już w drugim sezonie hitu Netfliksa.

W ekipie powraca showrunnerka, Lauren Hissrich, a nad produkcją pracowało Studio Mir, odpowiedzialne za takie produkcje „Legenda Korry”, „Kipo i Dziwozwierzę”, czy „Voltron: Legendarny obrońca”. Beau DeMayo, jeden z autorów scenariusza, przyrównał natomiast sceny akcji w nowym filmie do tych znanych z „Dragon Ball Z”. Pozostaje jednak pytanie, czy Netflix postanowi kontynuować zlecanie dubbingu do produkcji z uniwersum, zapoczątkowane przy „Wiedźminie”, czy pokpi sprawę jak w przypadku innych filmów i seriali wzorowanych na stylistyce japońskich animacji.

Przypomnijmy, że tylko w tym roku otrzymaliśmy niezliczone ilości anime bez polskiego dubbingu. Wśród nich należy wspomnieć przede wszystkim o amerykańskiej trylogii „Transformers: Wojna o Cybertron” oraz takich pozycjach jak ostatnio „My Hero Academy”, „Dragon’s Dogma”, „Blood of Zeus”, „Ghost in The Shell”, „Brand New Animal”, „A Whisker Away”, czy cała masa ważnych przecież filmów ze studia Ghibli. Dodatkowo należy tez wspomnieć o wciąż niedostępnym dubbingu do kolejnego sezonu anime „The Seven Deadly Sins”, o którym wiemy, że powstał.

„Wiedźmin: Zmora wilka” wkrótce na platformie Netflix!

Dodaj komentarz