„Doktor Strange” zadebiutował w kinach na całym świecie pod koniec 2016 roku wchodząc w skład 3. fazy Kinowego Uniwersum Marvela. Wcielający się w tytułowego bohatera Benedict Cumberbatch miał być motorem napędowym kolejnych odsłon MCU po tym, jak stara gwardia z Robertem Downey Juniorem odejdzie na superbohaterską emeryturę. I tak się też stało – choć Doktor Strange pojawia się później w jeszcze wielu filmach gościnnie, w tym w obu ostatnich częściach serii Avengers, dopiero na przyszły rok zaplanowana jest jego kontynuacja, której oficjalny polski tytuł poznaliśmy wczoraj.

„Doctor Strange in the Multiverse of Madness” to jeden z większych filmów 4. fazy uniwersum, w którym jeszcze bardziej rozszerzona zostanie nasza wiedza o multiwersum zapoczątkowana już w poprzednich filmach i serialach jak „Loki”, czy „A gdyby…?”, czy nadchodzącym „Spider-Man: Bez drogi do domu”. W rolach głównych powrócą: Benedict Cumberbatch w roli tytułowej, Benedict Wong jako Wong, Rachel McAdams jako Christina Palmer, Chiwetel Ejiofor jako Mordo, a także Elizabeth Olsen jako Wanda Maximoff oraz Xochitl Gomez jako nowa postać, America Chavez. Za kamerą stanął Sam Raimi, reżyser trylogii Spider-Man, w których występował Tobey Mcguire.

Jak się okazało, polskim tytułem filmu będzie „Doktor Strange w wieloświecie szaleństwa„. To dość wprost przetłumaczony tytuł, do którego konstrukcji nie można się przyczepić. Wywołuje on jednak pewne sprzeczne emocje w szerszym kontekście marvelowskiego uniwersum. Termin „multiversum”, czyli „wieloświat” został dotąd użyty tylko raz – w napisach zwiastuna animacji „A gdyby…?”. Każda inna wzmianka, użyta w tej produkcji, czy innych filmach jak choćby „Spider-Man: Daleko od domu”, czy zwiastunie jego kontynuacji, mówi o „multiwersum”. Nie wiemy jeszcze w jaki sposób do sprawy podejdzie wspomniany „Loki”, jednak na chwilę obecną polskie tłumaczenie może zostać odebrane jako błąd i nieścisłość w tłumaczeniu.

Dokładna fabuła nowego filmu z Doktorem Strangem nie jest jeszcze znana. Wiadomo, że duży wpływ na wydarzenia będzie tu mieć serial „WandaVision”, a także nadchodzący w grudniu „Spider-Man: Bez drogi do domu”, w którym działania postaci Benedicta Cumberbatcha mają być głównym zapalnikiem wydarzeń. Mówi się również o udziale wielu bohaterów z innych rzeczywistości: w plotkach wymienia się między innymi udział Chrisa Evansa, dotychczasowego Kapitana Ameryki, powracającego w roli Płonącej Pochodni z filmu „Fantastyczna Czwórka”, czy Hayley Atwell powracająca w roli Kapitan Carter, którą niedawno poznaliśmy w animowanym „A gdyby…?”.

Przypomnijmy jeszcze, że dubbing do pierwszej odsłony powstał w studio SDI Media. Reżyserem był Waldemar Modestowicz, dialogi napisał Jan Wecsile, a w głównych rolach wystąpili: Michał Żebrowski jako Doktor Stephen Strange (Benedict Cumberbatch), Danuta Stenka jako Starożytna (Tilda Swinton), Przemysław Sadowski jako Mordo (Chiwetel Ejiofor), Kamilla Baar-Kochańska jako Christina Palmer (Rachel McAdams), Robert Więckiewicz jako Kaecillius (Mads Mikkelsen) i Michał Piela jako Wong (Benedict Wong).

„Doktor Strange w wieloświecie szaleństwa” w kinach od 25 marca!

Dodaj komentarz