Choć od dłuższego czasu informacje o tym były przekazywane w sieci, HBO Polska oficjalnie potwierdziło dziś, że start ich nowej platformy HBO MAX w naszym kraju będzie miał miejsce już za miesiąc, a dokładniej 8 marca. HBO MAX to międzynarodowa i bardziej rozwinięta wersja obecnego HBO GO, na której filmy i seriale będą dostępne w większej ilości i znacznie lepszej jakości. Poniżej prezentujemy krótką zapowiedź wideo udostępnioną przez HBO Polska.

Cena miesięcznej subskrypcji wynosić będzie 29,99 złotych. Przewidziana jest jednak zniżka dla osób, które rozpoczną subskrypcję do końca marca, a jest nią 33% na zawsze – do momentu zachowania miesięcznej subskrypcji bez żadnej przerwy. Wówczas koszt utrzymania konta w serwisie wynosić będzie 19,99 złotych. HBO MAX do swoim widzom dostęp do filmów już 45 dni po ich kinowej premierze, a wybrane tytuły będą dostępne w jakości 4K.

HBO należy oczywiście do WarnerMedia, a w ich zbiorach mają znaleźć się wszystkie dotychczasowe produkcje należących do firmy podmiotów, w tym: Warner Bros., HBO, Turner Broadcasting (Cartoon Network, Boomerang, czy Adult Swim) oraz DC Comics. Oznacza to, że większość starych produkcji Warner Animation, czy nawet Hannah-Barbera powinny zostać w najbliższym czasie udostępnione w serwisie. Oczywiście wszystko rozchodzi się o polski dubbing.

Jak już pisaliśmy dawno temu, Warner stracił właśnie swój ostatni argument na niezlecanie dubbingu swoim produkcjom. HBO MAX da możliwość udostępnienia więcej niżej dwóch (oryginalnej oraz wymiennie polskiej) ścieżek audio, jak to było dotychczas, dlatego nie ma problemu by udostępnić filmy i seriale zarówno z polskim dubbingiem, jak i szeptanką. Co jednak najważniejsze, jako widzowie oczekujemy, że choćby superbohaterskie, czy młodzieżowe produkcje będą opatrzone profesjonalnym opracowaniem audio.

Zaliczają się do nich produkcje jak: młodzieżowe „Degrassi”, superbohaterskie „DC Super Hero High”, „Green Lantern”, „Justice League Dark” oraz w szczególności wszelkie pozycje animowane, również te dla widzów dorosłych. Już Netflix udowodnił, że przedsięwzięcie to opłaca się znacznie bardziej niż zaczyty, dlatego HBO powinno jak najszybciej pójść po rozum do głowy i przyłożyć się do nadchodzących premier. Szlaki przetarły już bowiem ubiegłoroczna „Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera”, czy kontynuacja dubbingu do „Ricka i Morty’ego”.

Dodaj komentarz