Niespełna 3 tygodnie dzielą nas od premiery filmu „Doktor Strange w multiwersum obłędu”, a na horyzoncie czeka już kolejna produkcja Marvela. „Thor: Miłość i grom” to czwarta już odsłona serii o bogu piorunów, która w kinach zadebiutuje już w lipcu. Taika Waititi powróci za sterami produkcji po świetnie przyjętym „Thor: Ragnarok”, który odmienił oblicze franczyzy. Tym razem widom zaserwowana zostanie częściowa adaptacja komiksu „Potężna Thor”, w której to Jane Foster, dawna miłość tytułowego bohatera, przywdziewa zbroję bogini piorunów. Film wprowadzi także zupełnie nowego wroga imieniem Gorr Bogobójca, a także bogów innych mitologii.

Do swoich ról powrócą: Chris Hemsworth jako Thor i Tessa Thompson jako Walkiria, dawno niewidzialne Natalie Portman jako Jane Foster oraz Jaimie Alexander jako Lady Sif, a także grupa Strażników Galaktyki: Chris Pratt, Dave Bautista, Vin Diesel, Bradley Cooper, Karen Gillan i Pom Klementieff. W roli głównego wroga filmu, Gorra, wystąpi Christian Bale („Mroczny Rycerz powstaje”), a greckiego ojca bogów Zeusa sportretuje Russell Crowe („Noe: Wybrany przez Boga‎”). W plotkach pojawiają się też informacje o powrocie do roli Arcymistrza Jeffa Goldbluma, a także o walce Thora z synem Zeusa, Herkulesem – nie wiadomo jednak kto miałby się w niego wcielić.

Po miesiącach oczekiwań fani otrzymali właśnie pierwszy zwiastun filmu, który w wersji z dubbingiem prezentujemy poniżej. Do swoich ról powracają w nim Piotr Grabowski jako Thor, a także Paweł Małaszyński jako Peter Quill / Star-Lord. Choć poza tą dwójką bohaterów, żadna inna postać nie odzywa się w pierwszej zapowiedzi, większość głosów zapewne zostanie zachowana z poprzednich produkcji. Pozostaje pytanie, kto zdubbinguje nowoprzybyłych aktorów, którzy nie mają jeszcze swoich stałych odpowiedników w polskim dubbingu: Christiana Bale’a oraz Russella Crowe’a? Dajcie nam znać w komentarzach jakie są Wasze wymarzone głosy dla tych aktorów.

„Thor: Miłość i grom” w kinach od 8 lipca!

Dodaj komentarz